Thursday, November 7, 2013

Co sądzisz o naśmiewaniu się z ,,masywniejszych" osób ........ Bardzo mi zależy na tej odpowiedzi  Naćpana żelkami *_*
http://ask.fm/sylwiabomba/answer/103565496963



Nie lubie kiedy inni wytykają innym różnice tj - kolor skóry, orientacja, masa ciała... Ludzie którzy się wyśmiewają, przeważnie mają problem z własnym "ja". To jest ich sposób na budowanie własnej wiary w siebie - kiedy wyśmieję "gorszego ode mnie" to pokaże jaki jestem lepszy. "Wyśmieje grubszą od siebie, udowodnie że jestem chudsza" - a może wartałoby poszukać chudszej od siebie i pomyslec ze to moze jednak my jestesmy grubsi? Punkt widzenia, zalezy od punktu siedzenia,prawda? Hejtujący szukają osób, które są "gorsze" w ich oczach w obszarach - w których oni sami są przerważliwieni..to jest ich lekarstwo na "nie bycie gorszym tam, gdzie czują się zagrożeni". Są na tyle ślepi, że nie wiedzą że drogą kontruktywną jest - bycie lepszym od siebie samego z dnia wczorajszego. Porównywanie się do innych którzy mogą być inni z winy choroby, mogą być wrażliwsi z winy większych problemów - nie wymaże problemów hejterów. Przykryje tylko satysfakcją, ze "jest ktoś gorszy", więc nie musimy nic w sobie naprawiać. Ale pamiętajmy, że ich ślepe postępowanie powoduje że stoją w miejscu, że nie rozwijają się - zostając w tyle. Masywniejsze osoby nie zawsze są masywne z winy wzmożonego apetytu. Niekiedy to są ludzie z chorobami, ludzie o takim podłożu genetycznym, lub ludzie samotni - którzy odreagowują problemy lub cierpienie, jedzeniem. Wyśmiewanie się z tego nie świadczy źle o nich - ale o poziomie tych, którzy się wyśmiewają. Osoba przy kości może schudnąć, jednak głupiec pozostanie głupcem :) Nigdy nie śmiałam się z grubszych ludzi, niekiedy miałam okazje stanąć w obronie takich osób, ponieważ nie znoszę tak płytkiego oceniania niewinnych istot. To że inni leczą swoje kompleksy, wyżywając się na słabszych - powoduje że nie tylko ich ranią, ale pozostawiają w przekonaniu że sa do niczego, że są tylko tym - co widać. Że serce ich się nie liczy. To jest najbolesniejszy cios, kiedy inni widzą w nas to co przykre, lub wstydliwe dla nas - a to co wartosciowe to nie chcą widzieć. Tacy ludzie często zamykaja sie w sobie, nienawidzą swojego ciała...to otoczenie powoduje że czują się jeszcze grubsi niż są w rzeczywistości. Tak być NIE powinno, absolutnie! Dawniej, dekady temu - kobieta pulchniejsza była oznaką zdrowej kobiety, dobrej gospodyni i żony. Dziś niestety media doprowadziły do przewrotnej sytuacji...dodatkowo karcac kogokolwiek - kto jest inny niż "kanon mody". Jeśli któraś z Was ma problem z wysmiewaniem się, nie przejmujcie się tym że inni maja problemy ze soba...najwazniejsze jest abyscie Wy wartosciowi podchodzili do zycia, czerpali jak najwiecej radości z życia, szlifowali serca i duchy - z wagi zawsze można spaść. Ale serca nigdy nie uszlachetni się w miesiąc....ci co was hejtują, nie mają za grosz serca. I go mieć nie będą. Dlatego nie jesteście gorsi! 


No comments:

Post a Comment