Thursday, November 7, 2013

myślisz, że warto zmieniać się dla kogoś?  MIŁOSZEG #h
http://ask.fm/sylwiabomba/answer/104286285699

Odpowiedz trzeba przewertowac dokladniej...poniewaz jak brzmia slowa w obliczu milosci - "jesli sie zmienisz to bedziemy razem?" Czy aby milosc nie polega na tym aby kochac urok drugiej osoby, akceptujac tym samym niedociaglosci - ktore sa czescia cudu w ktorym kochamy sie? Jesli ktos nas kocha, nie bedzie wymagal od nas kategorycznych zmian, budujac naszym kosztem swoj ideal...jesli nie akceptuje nas takich, jakich nas poznal - to czy wart jest "nas lepszych"? Sytuacja zmienia postac rzeczy, kiedy zauwazamy ze swoim postepowaniem ranimy partnera, szkodzimy mu...zmiana dla jego szczescia nie jest niczym zlym. Robimy to dla jego dobra ale rowniez dla naszego - poniewaz stajemy sie lepszymi, uczymy sie naprawiac bledy i szlifowac serce. Nie warto w ten czas twardo tupac stopkami mowiac ze tacy juz jestesmy...ale pokornie przyznac iz narodzilismy sie w niedoskonalosci, ktora mamy mozliwosc podszlifowac..dla nikogo nie jest za pozno. Trzeba rozroznic wsrod tlumow tych, ktorzy chca nas zmienic aby pokochac i tych, ktorzy nas kochaja i dla naszego dobra chca nam pomoc w zmianie na lepsze... 


No comments:

Post a Comment