dlaczego mówi się, że strach, tęsknota, miłość i smutek to niemęskie uczucia? że łzy to wstyd dla mężczyzny? Ty też tak uważasz?
http://ask.fm/sylwiabomba/answer/104338834307
Nie...szczerość uczuć nie są wstydem. To jest prawdziwa woń duszy, wrażliwość serca i smak ufnego ciała. Wrażliwość jest miarą bólu mieszczącego się w sercu człowieka..mężczyźni często kryją w sobie ową wrażliwość, zaciskąjąc ją w głębi siebie aby ich wizerunek trwał jako silny i stabilny...Mężczyzna również jest człowiekiem który może upaść pod ciężarem wielu słabości..jeśli kobieta go kocha, to zrozumie jego łzy i go wesprze. W każdego życiu nastaje chwila, która gwałtownie gwałci jego dziewiczą wrażliwość i delikatność..chwila, która nie omija najsilniejszych - acz wystawia ich na ciężką próbę. Widok bezradnie płynących łez, wyrasta w sercu ostrym cierniem wrażliwości...otwiera oczy na kruchość ludzkiej istoty. Cierpienie może dotknąć każdego, ale to ono uczy nas siły we własnej wrażliwości..gdzie nie ma już miejsca na wstyd i upokorzenie. Od dekad mężczyzna był symbolem odwagi, siły i schronu dla delikatnych kobiet. Ta etykietka dośc trwale się przymocowała do męskiej płci, u ktorej łzy są wstydem..ponieważ łzy bywają dla niektórych synonimem słabości. Braku męskości...Jedynie człowiek z kamiennym sercem nie byłby w stanie uronić ni łzy, ale bez owej wrażliwości - nie potrafiłby troszczyć się na bliskich, czuć potrzeby walki za kimś - kto bezradnie upada w jego otoczeniu. Wrażliwość jest potrzebna każdej istocie - czy objawiana łzami czy nie - nie jest świadectwem słabości, acz wielkiego serca które potrafi kochać, tęsknić i żałować. Dar wrażliwości, nie pozwala nam ranić drugiego człowieka - usypiając w nas zimne bestie...

No comments:
Post a Comment