Thursday, November 7, 2013

Proszę cię pomóż mi. Ja już nie wiem co mam robić, wszyscy moi znajomi posiadają drugą połówkę ja stoję jak pusty kołek. Jestem zbyt zamknięty w sobie i nie wiem jak si e uwolnić. Piszę to pod wpływem łez, które kapią mi na klawiaturę. Ja jakoś jestem przekonany, że do końca życia będę sam.  #ƒ Woah
http://ask.fm/sylwiabomba/answer/102950192259

Nie łudz się, że ci którzy maja kogos, to koniecznie jest ta "jedyna" osoba. Warto pokornie i cierpliwie czekać na tą osobe która pojawi się i już nie odejdzie. Ironia losu czasem zabiera radość tym, którzy ślepo wiązali się z każdym i obdarowywuje prawdziwym szczesciem tych - którzy cierpliwie, w cennych wartosciach czekali na tą "jedyną". Są ta­cy, którzy uciekają od cier­pienia miłości. Kocha­li, za­wied­li się i nie chcą już ni­kogo kochać, ni­komu służyć, ni­komu po­magać. Ta­ka sa­mot­ność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od sa­mego życia. Za­myka się w sobie... Ty natomiast trwasz w samotności która uczy Cię cierpliwości, mimo że aż tak boleśnie. Sa­mot­ność spra­wia, że sta­jemy się bar­dziej su­rowi dla siebie sa­mych a łagod­niej­si dla in­nych: i jed­no, i dru­gie czy­ni nasz cha­rak­ter lepszym. Inni może mają kogoś u boku, ale nie zastanawiwales sie czy moze nie czują sie mimo tego "samotni"?Le­piej być silnym sa­mot­nie, niż nie­szczęśliwym z kimś innym. W Twojej trosce odnajdź radość w otoczenu, ludziach którzy nie oddalili się od Ciebie, którzy mimo tego że mają kogoś, nie odstawili Cię na bok. Samotnym jest się wtedy, keidy się ma czas - pamiętaj. Im dłużej siedzisz i rozmyslasz nad tym, tym większy cios zadajesz sobie samemu. Niekiedy taka samotnosc bywa owocna, bo potrafi czlowiek otwierać umysł, tworzyć piekne obrazy, muzyke lub wiersze. Trzeba każdą troskę zamienić w przyrząd do tworzenia lepszego jutra, do rzeźbienia cennych wartości. Mądrość jest szep­tem sa­mot­ni­ka z sa­mym sobą pośród gwar­ne­go targowiska a praw­dy szu­kają tyl­ko samotnicy. Nie zaw­sze znaj­du­je się sa­mot­ność w ser­cu lasów lub wśród skał. Nie­szczęśli­wy jest sa­mot­ny wszędzie... mimo tego że nie mas zkobiety jeszcze u boku, walcz aby nie czyć się samotnym we własnym ciele, własnym życiu. Odnajduj, szukaj radośc w otoczeniu...nawet nie ogladniesz się jak sposrod wielu, wyłoni się ta jedyna, która wpadnie Ci w ramiona. Docenisz ją jeszcze bardziej, ale nie poddawaj się w tej podróży w nieznane.. Twój umysł jest ogromnym nardzędziem - jeśli wpoisz sobie że przeniesiesz góry, pewnego dnia wstaniesz i nieznanym cudem podnieszesz wielką górę jednym ruchem. Łzy palą jak og­niem tyl­ko w samotności...ale też uczą szlachetnej cierpliwosci, pokory ducha...Umysł buduje naszą wiare, wiara buduje nasza przyszłość...jesli powtarzasz sobie że bedziesz sam - taki pozostaniesz. Napisz sobie na kartce "Nie jestem samotną istotą, odnajdę w niedalekiej przyszlosci kobiete, ktora doceni moją cierpliwość". Powtarzaj sobie to każdego dnia...uwierz w siebie i w to, co Cię czeka za progiem jednego uśmiechu. Trzymam kciuki! <3



No comments:

Post a Comment